Biuro rachunkowe

Biuro rachunkowe KD

Księgowość, finanse, płace i kadry, obsługa administracyjna biura, tworzenie stron internetowych
Biuro rachunkowe KD
Biuro rachunkowe KD6 days ago
Stanowisko ministerstwa jest jednoznaczne: Przedsiębiorca może zaliczyć do kosztów firmy wydatki związane z mieszkaniem nawet w sytuacji, gdy nie wydzielił on osobnego pomieszczenia na działalność gospodarczą. Możliwość uznania takich wydatków za koszty firmowe nie jest bowiem uzależniona od wyodrębnienia całego pomieszczenia na cele biurowe.

Głośny problem podniesiony w ostatnich miesiącach przez niektóre media został ostatecznie rozwiązany na korzyść przedsiębiorców. Stanowisko ministerstwa finansów, podparte wydaną niedawno interpretacją, rozwiewa bowiem wszelkie wątpliwości w tym temacie.

Przypomnijmy, że problem dotyczył drobnych przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą w prywatnym mieszkaniu lub domu. Bardzo często osoby takie wykorzystują na cele działalności jedynie część powierzchni domu lub mieszkania. W takim przypadku przedsiębiorca ma prawo zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu nie tylko koszty bezpośrednio związane z prowadzeniem działalności gospodarczej (zakup towarów, telefony, paliwo), ale również koszty pośrednie, związane z utrzymaniem i eksploatacją mieszkania lub domu (np. czynsz, opłaty za prąd, gaz czy wodę).

Wydatki takie stanowią koszty uzyskania przychodu proporcjonalnie do powierzchni mieszkania wykorzystywanej dla celów działalności gospodarczej. Przykładowo, jeżeli do celów działalności gospodarczej wykorzystujemy 20% powierzchni mieszkania, to do kosztów uzyskania przychodów mamy prawo zaliczyć 20% wydatków ponoszonych na jego utrzymanie.

Na podobnej zasadzie, osoba prowadząca działalność gospodarczą w domu ma możliwość zaliczenia do kosztów firmy odpisów amortyzacyjnych od prywatnej nieruchomości czy też odsetek od prywatnego kredytu mieszkaniowego.

Problem podniesiony w ostatnich miesiącach związany był ze stanowiskiem niektórych organów skarbowych, które kwestionowały zasadność zaliczenia takich wydatków w koszty firmy, w sytuacji gdy na cele działalności nie zostało wydzielone osobne pomieszczenie.

Często bowiem zdarza się, że przedsiębiorca nie potrzebuje całkowicie wyodrębnionego na biuro pokoju, aby we własnym domu prowadzić działalność gospodarczą. W sytuacjach takich, przedsiębiorcy wystarcza więc, gdy usiądzie z komputerem w pokoju, który na co dzień wykorzystywany jest również w celach mieszkalnych.

Zdanie wyrażone w przeszłości przez niektórych urzędników skarbowych wskazywało na to, że sytuacja taka blokuje możliwość zaliczenia wydatków związanych z lokalem w koszty prowadzonej działalności. Stali oni bowiem na stanowisku, iż podstawą do zaliczenia takich kosztów jest wyodrębnienie na cele działalności gospodarczej całkowicie oddzielnego pomieszczenia, z przeznaczeniem wyłącznie na cele firmowe.

To stanowisko uznane zostało przez niektóre media jako pewnik, który powtarzany odpowiednio często, wywołał spore zaniepokojenie wśród tysięcy polskich przedsiębiorców, którzy od lat w ten właśnie sposób rozliczali koszty związane z prowadzoną w domu działalnością.

Kres tym medialnym doniesieniom zadaje jednak opublikowana niedawno odpowiedź Ministerstwa Finansów na wystosowaną w tej sprawie interpelację poselską, jak również treść interpretacji podatkowej wydanej przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej.

W odpowiedzi na interpelację poselską nr 16957, ministerstwo wyjaśniło w sposób jednoznaczny, iż:

"Przepisy ustawy PIT nie uzależniają możliwości zaliczenia takich wydatków do kosztów uzyskania przychodów od wyodrębnienia - w dosłownym (fizycznym) sensie - pomieszczenia, w którym prowadzona jest działalność gospodarcza. Podatnik powinien określić w jakiej części (jakim zakresie) lokal mieszkalny faktycznie służy prowadzonej przez niego działalności gospodarczej i wówczas może w odpowiedniej części zaliczyć poniesione wydatki do kosztów podatkowych."

Interpretacja: https://zus.pox.pl/pit/wydatki-zwiazane-z-lokalem-mieszkalnym-sa-kosztem-firmy-nawet-gdy-nie-wydzielono-osobnego-pokoju-na-biuro-interpelacja-nr-16957.htm

Co więcej, zaledwie tydzień po udzieleniu odpowiedzi przez ministerstwo, interpretację podatkową w tej sprawie wydał również Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej. Interpretacja ta w sposób jednoznaczny potwierdza stanowisko Ministra Finansów, precyzując iż:

"Ustawa nie warunkuje możliwości zaliczenia do kosztów podatkowych wydatków poniesionych na czynsz czy media od wyodrębnienia pomieszczenia, w którym prowadzona jest działalność gospodarcza. Jeżeli zatem takie wydatki pozostają w związku z uzyskanym przychodem lub zachowaniem albo zabezpieczeniem źródła przychodu, to w takim zakresie wydatki te będą kwalifikowały się do kosztów uzyskania przychodów z działalności gospodarczej."

Interpretacja: https://zus.pox.pl/pit/wydatki-zwiazane-z-mieszkaniem-stanowia-koszt-dzialalnosci-gospodarczej-nawet-gdy-nie-wydzielono-w-nim-odrebnego-pomieszczenia-na-biuro.htm

Jednocześnie, warto również przypomnieć, iż osoba, która prowadzi działalność gospodarczą w domu i nie wyodrębniła osobnego pomieszczenia na cele tej działalności, znajduje się w korzystniejszej sytuacji z punktu widzenia podatku od nieruchomości.

Wysokość podatku od nieruchomości zależy bowiem od tego, na jakie cele zajęta jest dana powierzchnia. Jeżeli pomieszczenie zajęte jest do celów prowadzenia działalności gospodarczej, to stawka podatku od nieruchomości jest znacznie wyższa niż w przypadku powierzchni wykorzystywanej na cele mieszkalne. Ta różnica w wysokości stawek podatku może być nawet 30-krotna.

Zgodnie ze stanowiskiem organów skarbowych, sądów, jak również samego ministerstwa finansów, wyższa stawka podatku od nieruchomości (właściwa dla powierzchni firmowej) ma zastosowanie tylko wtedy, gdy dana powierzchnia jest zajęta wyłącznie na cele prowadzenia działalności gospodarczej. Wyższa stawka nie ma jednak zastosowania w przypadku, gdy dana powierzchnia wykorzystywana jest zarówno do celów firmowych, jak i do celów mieszkalnych. W przypadku więc, gdy przedsiębiorca nie wyodrębnił na cele firmowe osobnego pomieszczenia i jest ono wykorzystywane również w celach mieszkalnych, do powierzchni takiej zastosowanie będzie miała niższa stawka podatku właściwa dla powierzchni mieszkalnej.

Obecne interpretacje podatkowe wskazują więc nie tylko na to, że przedsiębiorca - który nie wyodrębnił oddzielnego pomieszczenia na biuro - ma prawo do zaliczenia wydatków lokalowych do kosztów firmy. Okazuje się wręcz, że brak odrębnego pomieszczenia - zgodnie z obecnym orzecznictwem - stawia takiego przedsiębiorcę w znacznie lepszej sytuacji podatkowej.
Biuro rachunkowe KD
Biuro rachunkowe KD1 week ago
Wiadomo, że ciężko mówić o wybraniu, jeśli chodzi o cel dla 1%, 1% który może dać szansę...w tym roku przy rozliczeniach rocznych za 2017 rok nasze biuro bierze pod opiekę Angelikę Antczak numer KRS: 0000186434, cel szczegółowy: Angelika Antczak, 114/A. Oczywiście informacje, które otrzymujemy od innych, również udostępniamy, to tylko albo aż 1%, nie zapomnijcie wpisać wybranej fundacji 🙂
Biuro rachunkowe KD
Biuro rachunkowe KD added 2 new photos.2 weeks ago
Biuro rachunkowe KD
Biuro rachunkowe KD2 weeks ago
Promocja noworoczna

Jak wiadomo, od 2018 roku podmioty mikro (jednoosobowe działalności gospodarcze oraz ryczałtowcy), będące czynnymi podatnikami VAT, muszą ewidencjonować rejestr VAT elektronicznie. Małe firmy, które dotychczas rozliczały się same, nie musiały posiadać systemów komputerowych, będą musiały wdrożyć u siebie zmiany.

Jeśli posiadasz firmę i masz do 10 dokumentów miesięcznie, skorzystaj z naszej promocji: obsługa księgowa, ewidencja VAT oraz wysyłka JPK, obsługa ZUS za 100 zł netto miesięcznie. Hasło promocyjne: MIKROJPK2018

Szczegółowy cennik znajduje się poniżej, promocja obowiązuje do 15 lutego 2018 roku:

http://kdbiuro.com/biuro-rachunkowe/ksiegowosc-firm/
Biuro rachunkowe KD
Biuro rachunkowe KD1 month ago
Premier Morawiecki wraca do projektu niższych składek ZUS. Małe firmy zapłacą jednak składki uzależnione od wysokości przychodów. Obniżona zostanie również składka zdrowotna.

O projekcie przepisów uzależniających wysokość składek ZUS od osiąganych przez firmę przychodów, pisaliśmy już na początku tego roku. Pomysł Ministerstwa Rozwoju powracał kilkukrotnie, za każdym razem w zmienionej formie. W ostatnich kilku miesiącach prace nad projektem utknęły jednak w martwym punkcie i wydawało się, że koncepcja ta została ostatecznie zarzucona. Okazuje się jednak, że niedawne rządowe roszady i wzmocnienie pozycji premiera Morawieckiego sprawiły, że temat ulżenia najmniejszym przedsiębiorcom znowu wyszedł na światło dzienne.

Powrót do prac nad nowymi przepisami potwierdziła, w rozmowie z Polską Agencją Prasową, wiceminister rozwoju Jadwiga Emilewicz. Zgodnie ze złożoną zapowiedzią, projekt nowych przepisów może trafić do Sejmu jeszcze grudniu tego roku:

"Tak jak się zobowiązaliśmy chcemy, aby projekt ustawy o tzw. małej działalności gospodarczej trafił pod obrady Sejmu jeszcze w tym roku. Przypominam, że pod poselskim projektem pierwszy podpis złożył prezes Jarosław Kaczyński. (...) Prace sejmowe nad ustawą zajmą kilka miesięcy. A zatem mówimy tak naprawdę o początku roku 2019."

Przypomnijmy, iż w nowym systemie, zerwana ma zostać zasada, zgodnie z którą składki ZUS płacone są zawsze w stałej ryczałtowej kwocie. Najmniejsze firmy uzyskają bowiem prawo do opłacania składek w zmiennej wysokości, uzależnionej od skali działalności. Czym mierzona będzie ta skala działalności? W tej kwestii ścierały się dwie koncepcje. Jedna mówiła o uzależnieniu składek ZUS od wysokości przychodu, druga zaś o powiązaniu składek z dochodem firmy. Ostatecznie jednak, jak wynika ze słów wiceminister rozwoju, wygrała koncepcja oparta na przychodach przedsiębiorcy:

"Mówimy o uzależnieniu składek ubezpieczeniowych, funduszu pracy oraz składek zdrowotnych od wysokości uzyskanych przychodów."

Podtrzymane zostały również wartości progowe, uprawniające do skorzystania z elastycznych składek. Niższe składki zapłacą więc Ci przedsiębiorcy, których miesięczne przychody nie przekraczają 2,5-krotności kwoty minimalnego wynagrodzenia. Na chwilę obecną próg ten wynosiłby zatem 5 tys. zł. Pamiętać jednak należy że już w 2018 roku płaca minimalna wzrasta do 2100 zł, co oznaczałoby podwyższenie tego progu do poziomu 5250 zł.

O tym, ile konkretnie wynosić będą składki dla poszczególnych przedziałów przychodowych, ministerstwo informowało już w pierwszej połowie tego roku.

Wartości zawarte w tych tabelach najprawdopodobniej należy jednak skorygować w dół, ze względu na fakt, iż od przychodu uzależnione zostaną nie tylko składki na ubezpieczenie społeczne, ale również wysokość składki zdrowotnej Cytowana powyżej wypowiedź wiceminister Emilewicz zdaje się jednoznacznie potwierdzać, iż obniżeniu ulegnie także składka zdrowotna.

Co jednak z przedsiębiorcami, których przychody nie mieszczą się w ustawowym limicie? Osoby osiągające przychody powyżej 2,5-krotności minimalnego wynagrodzenia, zapłacą składki ZUS ryczałtem, na dotychczasowych zasadach. Szczegółowe zasady naliczania nowych składek opisywaliśmy w tym artykule.

Co istotne, system ryczałtowy pozostanie jednak dostępny również dla najmniejszych firm, lecz na zasadzie dobrowolności. Małe firmy będą mogły, ale nie będą musiały przechodzić na system niższych, zmiennych składek.



To nie jedyna zmiana w składkach ZUS

Należy również pamiętać, że nowe podejście do naliczania składek ZUS to nie tylko zerwanie z ryczałtem. Już wkrótce bowiem wejdą w życie dodatkowe ułatwienia, które należałoby rozpatrywać łącznie, jako jeden spójny mechanizm.

Pierwszym jego elementem jest wprowadzenie pojęcia. tzw. działalności nierejestrowanej. Osoba, która osiąga przychody niższe od 1000 zł miesięcznie, w ogóle nie będzie musiała rejestrować działalności gospodarczej, a co za tym idzie, nie będzie musiała płacić żadnych składek ZUS.

Drugim elementem tego mechanizmu jest półroczne zwolnienie z ZUS. Dopiero w momencie, gdy działalność rozwinie się na tyle, że przychody przekraczać będą 1000 zł miesięcznie, przedsiębiorca zobowiązany będzie do rejestracji firmy. Jednak przez pierwsze 6 miesięcy od takiej rejestracji, nowa firma zwolniona będzie z opłacania składek, niezależnie od tego, jakie przychody w tym czasie osiągnie.

Trzecim elementem będzie - znany już obecnie - mechanizm składek preferencyjnych. Po wyczerpaniu półrocznego zwolnienia z ZUS, przedsiębiorca wejdzie w 2-letni okres opłacania obniżonych składek (500 zł zamiast 1200 zł). W tym czasie może jednak wybrać, czy bardziej opłacają mu się ulgowe składki preferencyjne, czy też opłacanie składek ZUS kalkulowanych na podstawie przychodu.

Czwartym wreszcie elementem będzie opisywany mechanizm zmiennych składek uzależnionych od przychodu. Dopiero bowiem po upływie 2-letniego okresu preferencyjnego, przedsiębiorca zapłaci zmienne składki zależne od przychodów lub, w przypadku wyższych obrotów, składki ryczałtowe w standardowej wysokości.

Pierwsze trzy elementy tego systemu będą funkcjonować już w 2018 roku (przy czym trzeci działa już obecnie). Czwarty zaś, zgodnie z zapowiedzią wiceminister rozwoju, zacznie obowiązywać od roku 2019.

Czy tym razem termin ten okaże się realny? Biorąc pod uwagę niedawne roszady w rządzie i wzmocnienie pozycji premiera Morawieckiego, można śmiało założyć, że bezwzględny priorytet w pracach rządu uzyskają projekty gospodarcze. Można zatem przypuszczać, że kwestia obniżenia obciążeń dla firm tym razem nie utknie na etapie konsultacji i rok 2019 przywitamy zerwaniem z dwudziestoletnim dogmatem ryczałtowego ZUS-u.

Źródło: https://zus.pox.pl/zus/nizsze-skladki-zus-dla-malych-firm.htm